Forum.Helox.pl
Helox Community

Medycyna - Usuwanie ciązy :/

hoodszy - 2005-07-09, 15:12
Temat postu: Usuwanie ciązy :/
Metody:
Odsysanie: Do jamy macicy wprowadza się ssak (rurkę z końcówką o ostrych brzegach) i włącza ssanie 28 razy silniejsze niż w odkurzaczu, które rwie dziecko na strzępy i wciąga je po kawałku do pojemnika. tę metodę stosuje się w większości zabiegów przerywania ciąży do dwunastego tygodnia jej trwania. Do tego czasu dziecko ma już wyrażnie rozpoznawalne kształty i jest wrażliwe na ból.
Wyłyżeczkownie jamy macicy: Zabieg podobny do odsysania, tyle, że jest wykonywany podobną do pętli łyżeczką ginekologiczną, którą się rozczłonkowuje dziecko i wyskrobowuje po kawałku przez ujście macicy.
Wstrzyknięcie roztworu solnego: Z jamy owodni, w której jest dziecko, usuwa sie wody płodowe, a na ich miejsce wstrzykuje się stężony roztwór soli. Dziecko wdycha i połyka ten roztwór, rzuca się, krwawi, dostaje konwulsji i po kilku godzinach umiera. Póżniej matka zaczyna odczuwać bóle porodowe i rodzi martwe lub konające dziecko. Metoda to jest stosowana przy zaawansowanej ciąży, od 4 do 6 miesiąca.
Wstrzyknięcie prostaglandyn: W celu wywołania przedwczesnego porodu do jamy owodni wstrzykuje się hormony pobudzające skurcze macicy. Często jednak przedtem stosuje się roztwór soli, aby zapobiec urodzeniu się żywego dziecka.
Nacięcie macicy: Podobne do cesarskiego cięcia. operacyjnie otwiera się jamę brzuszną i macicę, żeby usunąć płód. Prawie każde tak wydobyte dziecko żyje, przebiera przez chwilę rączkami i nóżkami, krzyczy i umiera. Stosuje się gdy ciąża jest bardzo zaawansowana i przedwczenie urodzone dziecko mogłoby być utrzymane przy życiu.

Wrzuciłem to zebyscie dziewczyny wiedziały, jak się usuwa ciąże, jakie to jest makabryczne (przynajmniej dla mnie) i miejmy nadzieję, tego nie robiły :kwasny: to dotyczy również chłopaków, zeby uważali ... i zeby nie namawiali swoich dziewczyn do tego ... :kwasny:

tool - 2005-07-10, 12:19

DZIECKO ŻYJE W KOBIECIE OD PIERWSZYCH CHWIL PO ZAPŁODNIENIU. TO CHYBA NAJBARDZIEJ BULWERSUJĄCA MNIE SPRAWA. Z A B I Ć DZIECKO ?! niee to przechodzi moje wyobrażenie... Jak można mieć taką znieczulicę ?!
Magda - 2005-07-10, 12:34

tak czuje, ze sie naraze ;) ale zawsze kiedy dochodzi do tematu aborcji i slysze tych wszystkich panow, ktorzy sa przeciw, to krew mnie po prostu zalewa!!! Facet raczej nigdy nie zostanie zgwalcony i nie zajdzie przez to w ciaze, nie bedzie mial problemow , za co utrzymac dziecko, czy ono w ogole przezyje - bo nie bedzie mialo co jesc i gdzie spac (juz slysze glosy oburzenia. ale w wiekszosci przypadkow kobiety bedace w takiej sytuacji maja partnerow alkoholikow itp, ktorym to zwisa); faceta nikt nie bedzie wytykal palcami ze w wieku 16 lat ma dziecko itp itd................................To tak latwo powiedziec, dziewczyny nie usuwajcie ciazy, bo to jest niedobre, bo zabijacie wlasne dziecko...........czasami mam takie wrazenie,ze - zwlaszcza facetom - wydaje sie, ze decyzja o aborcji to taka fanaberia kobiety.
Znam te wszystkie sposoby i nie usune nigdy wlasnego dziecka, ale nie dlatego, ze one sa, jakie są , tylko po prostu nie potrafilabym tego zrobic. Ale nie wydaje mi sie, zeby dziewczyne-kobiete, ktora nie widzi innego wyjscia, ten opis odwiodlby od podjecia takiej decyzji.czy ludziom naprawde sie wydaje, ze kobieta nie zdaje sobie sprawyz tego, co robi??? A o uwazaniu i nie namawianiu do tego................. to juz sie nie bede wypowiadac, bo wyjdzie ze jestem zaciekla przeciwniczka facetow ;) a nie jestem :D

tool - 2005-07-10, 15:39

Widzisz Magdo, tu się z Tobą nie zgodzę. Rozumiem - gwałt, niechciana ciąża itd. ale mam pytanie - CZEMU WINNE JEST TO DZIECKO ?! Co ono zawiniło, że odbiera mu się najcenniejszą rzecz - prawo do życia ? Nie wiem i nigdy sie nie dowiem jaki ból przeżywa zwałcona dziewczyna, ale moim zdaniem lepszym wyjściem jest oddanie dziecka do DOMU DZIECKA, a co za tym idzie, danie mu szansy na życie... usuwając ciążę być może pozbawia się życia człowieka, który może zmienić świat... podsumowując, na zakonczenie nasuwaja mi sie tylko takie słowa -"nic nie tłumaczy morderstwa". :| :| :|
Magda - 2005-07-10, 19:57

wszystko pieknie, tylko ze to dziecko nie jest jeszcze dzieckiem!jest zbitkiem komorek..........To sie tak wszystko ladnie mowi - oddac do domu dziecka , jest tyle mozliwosci, tyle pomocy...problem z aborcja jest taki, ze dla kobiet w takiej sytuwacji panstwo - i spoleczenstwo - nie oferuje prawie zadnej pomocy , zadnego wsparcia, czy topsychicznego, czy fizycznego - ze o Kosciele juz nie wspomne...
tool napisał/a:
nic nie tłumaczy morderstwa".

Moge Cie zapewnic, ze wiele kobiet, ktore decyduja sie na to, ma poczucie tego, ze zabija wlasne dziecko............Moim zdaniem tak naprawde nikt, absolutnie nikt nie ma prawa decydowac za kobiete o tym , czy powinna urodzic dziecko, i nikt nie ma prawa jej osadzac.........Poza tym nie ma wiekszej targedii dla dziecka niz swiadomosc tego , ze jest dzieckiem niechcianym - a tak czesto bywa u dzieci z DD........................
A jesli np. ciaza zagraza zyciu kobiety i decyduje sie ona na aborcje, to czy to morderstwo, czy ochrona swojego zycia...?

tool - 2005-07-10, 20:26

Magda napisał/a:
wszystko pieknie, tylko ze to dziecko nie jest jeszcze dzieckiem!jest zbitkiem komorek


Proszę... przeczytaj to co napisałaś jeszcze raz, nie wierzę, ze tak ktoś może myśleć :/ Dziecko żyje w kobiecie od pierwszych chwil... Zresztą kobiety często poddają się aborcji podczas ciąży zaawansowanej, widziałem film, jak lekarz wyciągał pojedyncze szczątki dziecka kleszczami z kobiety.. jak wyciągnął głowkę , pozniej rączkę... lepiej nie mówic...


Magda napisał/a:
Moim zdaniem tak naprawde nikt, absolutnie nikt nie ma prawa decydowac za kobiete o tym , czy powinna urodzic dziecko


Moim zdaniem natomiast nikt nie ma prawa decydować o życiu i śmierci drugiego człowieka. Ten "zlepek komórek" żyje. Jest człowiekiem. Popatrz na swoje zdjęcia z dziecinstwa , różniłaś się zapewne od siebie w chwili obecnej... tak samo ten zarodek różni się od niemowlaka, ale uwierz mi, on żyje.

Magda napisał/a:
Poza tym nie ma wiekszej targedii dla dziecka niz swiadomosc tego , ze jest dzieckiem niechcianym - a tak czesto bywa u dzieci z DD........................


A pomyśl o tym, jeśli dziecko zostanie zaadoptowane stosunkowo wcześnie ma szansę na normalne życie, dzieciństwo... Zresztą, lepsze życie z poczuciem , ze bylo sie dzieckiem niechcianym, niż śmierć... Nawet niechciane dziecko może zaznać szczęscia w życiu.

Magda napisał/a:
A jesli np. ciaza zagraza zyciu kobiety i decyduje sie ona na aborcje, to czy to morderstwo, czy ochrona swojego zycia...?


Widzisz, na to nie mam odpowiedzi, riposty, nie potrafie nawet zająć stanowiska w tej sprawie. Taką decyzje może podjąć tylko matka. Co nie zmienia faktu, że poświęci dziecko ratując swoje życie.

Magda - 2005-07-10, 20:38

Na poczatku zaznacze jeszcze raz, zeby nie bylo zadnych niedomowien: ja w zyciu nie usunelabym swojego dziecka. Nie zachecam rowniez kobiet do aborcji, nie agituje na ulicach, nie rozdaje pigulek wczesnoporonnych. Po prostu bardzo wspolczuje tym, ktore podjely taka decyzje.
Moze to dla niektorych okkrutne, ale dla mnie dwutygodniowy plod np. to nie jest dziecko. Zreszta tutaj zahaczamy o kompletnmie inne kwestie - w ktorym momencie my , jako istoty biologiczne , stajemy sie ludzmi?? Dla mnie to jest moment, w ktorym wyksztalca sie mozg. i od tego momentu jestem przeciwna takim zabiegom, ale do tego momentu - tak jak juz pisalam wyzej. Jest tez inna kwestia- jak istota??plod pozbawiony swiadomosci moze - no wlasnie - byc swiadomy wlasnej smierci??
Wiecej sie nie wypowiadam na ten temat, bo juz wylozylam wszystko co myusle w tej sprawie... rozumiem ze niektorzy moga uznac to za - okrutne??- byc moze......
ale swojego stanowiska nie zmienie....

tool - 2005-07-10, 20:49

Magda napisał/a:
swojego stanowiska nie zmienie....


Ja również, aczkolwiek szanuje Twoje zdanie.

Wojtek - 2005-07-14, 10:32

Magda napisał/a:
tak czuje, ze sie naraze ;) ale zawsze kiedy dochodzi do tematu aborcji i slysze tych wszystkich panow, ktorzy sa przeciw, to krew mnie po prostu zalewa!!! Facet raczej nigdy nie zostanie zgwalcony i nie zajdzie przez to w ciaze, nie bedzie mial problemow , za co utrzymac dziecko, czy ono w ogole przezyje - bo nie bedzie mialo co jesc i gdzie spac (juz slysze glosy oburzenia. ale w wiekszosci przypadkow kobiety bedace w takiej sytuacji maja partnerow alkoholikow itp, ktorym to zwisa); faceta nikt nie bedzie wytykal palcami ze w wieku 16 lat ma dziecko itp itd................................To tak latwo powiedziec, dziewczyny nie usuwajcie ciazy, bo to jest niedobre, bo zabijacie wlasne dziecko...........czasami mam takie wrazenie,ze - zwlaszcza facetom - wydaje sie, ze decyzja o aborcji to taka fanaberia kobiety.


Magda jak dla mnie w tym fragmencie 100% racji.
ja równiez nie potrafie pojąc jak te pajace z LPR i tym podobnych partii moga decydowac za kobiety. :shock:
pomimo,że oczywiście jest to koszmarne przezycie to ja dalej jestem za dopuszczeniem czy tam legalizacją aborcji.
nie rozumiem ludzi,którzy twierdza,ze żyjemy w chrześcijanskim państwie ,gdzie kobieta nie moze usunąć ciąży...
ale przecież to ,ze aborcja byłaby "legalna" nie świadczy o tym,zę zaraz co druga dziewczyna będzie się na nią decydowac.
po za tym uwazam za idiotów lekarz ,którzy pomimo wykroku sadu ,który nakazał usunięcie ciązy (najczęściej u osób zgwałconych) ,odmawiają wykonania tego zabiegu, twierdząc ,że religia im tego zabrania czy inne beznadziejne powody. :shock:
uważam,ze tylko i wyłącznie kobiety powinny ustalic czy usuwanie ciąży powinno być dozwolone czy nie a nie jacyś pajace z Wiejskiej , poparte kościołem i kółkami różańcowymi.
ja jestem za aborcją. koniec .kropka.

GoCha - 2005-07-14, 13:45

czytalam o tych zabieagch usuwania ciazy i ogladalam arzem z tym dolaczone zdjecia niezywych juz dzieci....cos strasznego :/
Eruantalon - 2005-07-19, 14:55

Gadanie bzdur, zeby uzasadnić morderstwo jes zupełnie nieprzekonywujące. jezeli ktoś ma jakiś sensowny argument, nie ch pisze..Ale raczej nie będzie to coś sensownego., lecz lewackie pitolenie.
TwojaStara - 2005-07-20, 10:43

Cytat:
Usuwanie ciązy :/


Zaorać usuwanie ciąży i tych którzy to robią.

Kinga. - 2005-10-08, 09:42

Az dziwne, że się na ten temat się wypowiadałam.. albo mój post znikł ... :roll:
No wię tak :
Na ten temat można by długo polemizować ...
Jesli aborcja miała by się odbyć z przyczyny takiej : "nie chce mieć dziecka" ... albo "wpadałam jestem jeszcze za młoda" to zdecydowanie jestem przeciw ... najpierw trzeba pomyśleć a później działać... prezerwatywy nie są drogie ...
Wiem, że u nas w kraju aborcja jest dozwolona z przyczyny gwałtu bądź też gdy jest zagrożone życie dziecka lub matki ... i to już raczej zależy od danej osoby...
Jesli ja bym została zgwałcona i zaszła w ciąże to bym nie chciała mieć tego dziecka zapewne nie było by przeze mnie kochane...
To takie moje skromne zdanie ...

Wojtek - 2005-10-08, 10:33

Cytat:
Wiem, że u nas w kraju aborcja jest dozwolona z przyczyny gwałtu bądź też gdy jest zagrożone życie dziecka lub matki ... i to już raczej zależy od danej osoby...

Szkoda tylko,że w większości przypadków jeżeli nieliczni sędziowie wydadzą pozwolenie na dokonanie aborcji to mało ,który lekarz w szpitalu chcę się podjąc tego zabiegu albowiem tłumaczy się poglądami religijnymi. Chodzi mi oczywiście o państwowe, bezpłatne placówki zdrowia...

Madzia - 2005-10-08, 16:32

ChOoDy PeReZ napisał/a:
Wrzuciłem to zebyscie dziewczyny wiedziały, jak się usuwa ciąże, jakie to jest makabryczne (przynajmniej dla mnie) i miejmy nadzieję, tego nie robiły to dotyczy również chłopaków, zeby uważali ... i zeby nie namawiali swoich dziewczyn do tego ...


:cry: :cry: aż się rozpłakałm, przecież te dzieciaczki odczuwają ból tak samo jak my, to nie jest jakiś zlepek nic nie znaczących komórek, to jest już człowiek który ŻYJE i który odczówa ból tak jak my a może i nawet bardziej.....

bLu - 2005-10-12, 11:08

przyjełam to do swojej informacji.
ale nie wpłyneło na moja opinie.
bez wzgledu na to, jak ktos to odbierze - czasem nie ma sie wyboru - a jesli sie ma, to rzecz w podjeciu sloosznej decyzji - tzw mniejsze zło - nie pytajcie dla kogo.

i nie pytajcie, skad wiem.

Martina. - 2005-10-12, 13:29

ja osobiscie nigdy nie usunęłabym ciąży ze względu na późniejsze wyrzuty sumienia. więc aborcja może być zalegalizowana, proszę bardzo. pozostawiam te decyzje sumieniom kobiet, które się na to decydują. tyle.
Gmeras - 2005-10-12, 15:27

Aborcja dla zagrożenia zycia kobiecie jestem za
Za gwałt tylko okrutny bo przeciez kobieta musi nosic to dziecko przez 9 miesiecy
A to ze wpadła tego bym niezalegalizował przeciez mozna oddac dziecko bez zadnych konsekwencji.
Dziś byłem na pogrzebie 23 dniowego dziecka az boli jak sie widzi takie małe trumienki tu przynajmniej jest zachowana jakas godnosc tego dziecka a tak jak po aborcji jest to dziecko wyrzucane tak ze byle gdzie co o tym myslec ?

Wojtek - 2005-10-12, 18:11

martinka_666 napisał/a:
ja osobiscie nigdy nie usunęłabym ciąży ze względu na późniejsze wyrzuty sumienia. więc aborcja może być zalegalizowana, proszę bardzo. pozostawiam te decyzje sumieniom kobiet, które się na to decydują. tyle.

O właśnie.
Bardzo słuszna uwaga.
Kościół Katolicki dodam ,że zabrania kategorycznie aborcji niezależnie od sytuacji.
A więc osoba głęboko wierząca nie powinna usunąc dziecka.
Ale czemu takiej możliwoscie nie mają osoby ,które chcą tego dokonać?? :roll:

"Welcome in Poland". :roll:

Maćko - 2005-10-12, 19:57

Szczerze, to odnosnie aborcji ja sie nie wypowiadam... dajmy Płci "pieknej" decydowac co robic bo to one je rodza... facet ma gowno do gadania i nie powinno sie do tego mieszac religii, a wlasne sumienie, bo wkoncu nie kazdy jest wierzacy ;]
Martina. - 2005-10-12, 19:59

nie trzeba wierzyć, żeby mieć wyrzuty sumienia że się "zabiło" to coś, co mogło być wartościowym człowiekiem..
Wojtek - 2005-10-12, 22:57

Maćko napisał/a:
Szczerze, to odnosnie aborcji ja sie nie wypowiadam... dajmy Płci "pieknej" decydowac co robic bo to one je rodza... facet ma gowno do gadania i nie powinno sie do tego mieszac religii, a wlasne sumienie, bo wkoncu nie kazdy jest wierzacy ;]


Ok. Ja też jestem za tym,żeby to tylko kobiety decydowały o tym czy chcą dokonac aborcji czy nie ,ale swoje zdanie mogę wyrazic chyba tymbardziej ,że temat odpowiedni.

Maćko - 2005-10-13, 11:45

tak ale najbardziej irytuja mnie politycy, a glownie LPR walczacy o suwerennosc kobiet poprzez walke z aborcja, gdzie tam jest moze z 10 dewotek a reszta to chlopy O_o
Wojtek - 2005-10-13, 12:16

Maćko napisał/a:
tak ale najbardziej irytuja mnie politycy, a glownie LPR walczacy o suwerennosc kobiet poprzez walke z aborcja, gdzie tam jest moze z 10 dewotek a reszta to chlopy O_o

Taa. mnie to również drażni nieziemsko.
Kolejny przykład ukazujący idiotyzm tej partii i jej ludzi to oskarżenie Nieznalskiej za jej słynną wystawę.
Co najdziwniejsze oskarżenie do prokuratury złożył poseł Strąk, które wystawy na oczy własne nie widział wcześniej. :shock:
Pozwólmy kobietom decydować o aborcji.

Florka - 2005-11-06, 13:20

Jak byłam młodsza byłam za aborcją. Teraz gdy już jestem starsza jestem temu zdecydowanie przeciwna. To chyba z wiekiem przyszło :roll: zmądrzałam..
egzul - 2005-11-06, 13:22

to zalezy od okolicznosci, nie jestem za aborcja ale jezeli ma urodzic sie chore dziecko i cale zycie ma byc szykanowane i skazane na bol, cierpienie i wieczna banicje, mysle ze lepiej oszczedzic mu tego
Monique ;) - 2005-11-06, 19:30

Dziecko z gwałtu albo przy niebezpieczeństwie/zagrożeniu jego, lub matki, życia - jak najbardziej jestem za aborcją.
w pozostałych przypadkach, typu "jestem za młoda", "wpadłam" - nie.

Ale według mnie, aborcję powinno się zalegalizować. Przeciez nie będą na to szły, kobiety, które nie chcą usunąć ciąży. A nawet jak teraz którejś bardzo zależy na pozbyciu się dziecka, to i tak znajdzie takiego lekarza, który sie na to zgodzi.

avipro - 2005-11-07, 00:00

Macko...całkowicie się z Tobą zgadzam...

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group